Co dalej ze mną? Powrót do domu po leczeniu i codzienna walka

Cześć, tu Krystian.
Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu i wiele osób pyta mnie, co dalej ze mną, jak się czuję i jak wygląda życie po leczeniu.


Do domu wróciłem 14.04.2026 r. To był moment, na który bardzo długo czekałem. Po wielu miesiącach walki z ostrą białaczką limfoblastyczną B-komórkową typu Ph-like i ciężkim leczeniu CAR-T w końcu mogłem wrócić do swojego pokoju, swoich rzeczy i normalnego życia… a przynajmniej próbować do niego wrócić.
Niestety rzeczywistość po wyjściu ze szpitala nie wygląda tak kolorowo, jak mogłoby się wydawać.


Mój organizm nadal jest bardzo osłabiony. Tydzień temu, aż do niedzieli, męczyły mnie biegunki i naprawdę ciężko się wtedy czułem.

Teraz niby jest trochę lepiej, ale nadal muszę bardzo uważać na siebie i swoje zdrowie.
Dalej nie mogę korzystać z tramwajów ani normalnie funkcjonować tak jak kiedyś.

Każdy wyjazd do szpitala to ogromny stres i ryzyko, dlatego często muszę jeździć bezpieczniejszym transportem.


Samo leczenie i powrót do zdrowia generują ogromne koszty. Moja mama wydała ostatnio około 500 zł na same leki, a przecież dochodzi jeszcze świeże jedzenie, dojazdy i codzienne wydatki.


Mimo tego wszystkiego próbuję dalej działać i wracać do swoich projektów. Staram się rozwijać TwojaTrasa.pl — projekt, który buduję z pasji do komunikacji miejskiej i technologii. To coś, co daje mi motywację i pomaga psychicznie w tym wszystkim.


Cały czas rozwijam też naszą społeczność Discord, gdzie poznaję wiele świetnych osób i gdzie razem tworzymy miejsce dla ludzi o podobnych zainteresowaniach.


💬 Discord TwojaTrasa.pl – społeczność, którą buduję w jednym miejscu:
https://discord.gg/7uwUygbSb5


Dziś jadę ponownie do szpitala na kontrolę i zobaczymy, jakie będą wyniki. Mam nadzieję, że wszystko będzie szło w dobrą stronę i organizm zacznie w końcu wracać do sił.


Dziękuję każdej osobie, która mnie wspiera, pisze wiadomości, udostępnia moje wpisy lub pomaga przy zbiórce. Naprawdę daje mi to ogromną motywację do dalszej walki ❤️


Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, zostawiam link do zbiórki: https://zrzutka.pl/z/KrystianAndrzejewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *